Przedszkole Samorządowe Nr 6
im. Wandy Chotomskiej

 32-400 Myślenice
ul. Ogrodowa 7
tel. /012/ 272-05-16

Strona główna
O nas
Organizacja
        Przedszkola
Programy
Nasza oferta
Oddziały
Aktualności
Publikacje

30 LAT MINĘŁO... – WYSTĘP ARTYSTYCZNY DZIECI
scenariusz

tekst Maria Skobejko

Przemówienia  Pani dyrektor i zaproszonych gości.

Taniec  „Polonez” w wykonaniu dzieci oddz. V

Powitanie          
                            - wiersz recytują Jacek, Agatka i kilkoro dzieci

Kłaniają się Państwu nisko:
Jacek i Agatka
z Samorządowego Przedszkola Nr 6
imienia Wandy Chotomskiej w Myślenicach.

Bardzo serdecznie witamy
zebranych czcigodnych gości,
którzy zechcieli wziąć udział
w naszej uroczystości.

Święto mamy wyjątkowe,
bo zapewne wszyscy wiecie,
że przedszkole dziś obchodzi
swe trzydziestolecie.

Już trzydzieści lat w tych murach
dzieci radośnie wzrastają.
tutaj czują się jak w domu,
najczulszą opiekę mają.

W nich się uczą dnia każdego
od najmłodszych, ufnych lat
jak z uśmiechem i odwagą
kroczyć mądrze dalej w świat.

Te maluchy co przed laty
do przedszkola tu chodziły
dawno swoje dzieci mają
szkoły różne pokończyły.

Choć po latach już trzydziestu,
dawnych wielu rzeczy nie ma
pasja nauki, gwar zabawy,
radość dzieci się nie zmienia.

Wszystkim z serca dziękujemy,
którzy tutaj pracowali,
którzy przyjaciółmi będąc,
serce swe dzieciom oddali.

Dziś z uznaniem świętujemy
już trzydzieste Urodziny,
i Przedszkolu z głębi serca
sto lat wszyscy dziś życzymy.
           
(Na scenie pozostają Jacek i Agatka)


JBILEUSZOWE WSPOMNIENIA

„Pierwsi absolwenci” wchodzą ze śpiewem:
                      Trzydzieści lat minęło
                       jak jeden dzień...

Jacek:        O, widzę, że docierają jeszcze jacyś spóźnieni goście.

Absolwenci:     Dzień dobry.

Jacek i Agatka:    Dzień dobry.

Absolwent 1:     Byliśmy pierwszymi przedszkolakami w tym przedszkolu.

Absolwent 2:    Łza nam się kręci i pęcznieje w oku,
                          kiedy wspominamy
                          te chwile szczęśliwego dzieciństwa...

Jacek:         Zechcecie nam opowiedzieć jak wtedy było?

Absolwent 1:    Z przyjemnością.
                         Wszyscy cieszyliśmy się z wejścia do nowego budynku,
                          do dużych, nowych sal.

Absolwent 2:     Pamiętam dzień otwarcia i rozpoczęcia
                           pierwszego, nowego roku szkolnego.
                           Było to w listopadzie 1975 roku.
                           Zgromadziliśmy się na uroczystej akademii.
                           Przybyli do nas ważni goście z Urzędu Miasta.

Absolwent 1:    Przeżywaliśmy to święto my,
                          ale na pewno też bardzo nasi rodzice.
                          Były wiersze i piosenki.
                          Tańczyliśmy wtedy proste tańce, ...

Agatka:           Kto wie, może takie, jakie zaprezentują teraz
                         najmłodsi nasi przedszkolacy – Krasnoludki.

Jacek:        Krasnoludki z oddziału I przypomną nam zabawy:
                          Mało nas
                          Kółko graniaste
                               
Tańczą dzieci z oddziału I.


Agatka:        A co się działo później?

Absolwent 3:    Nie myślcie, że było tyle zabawek co teraz,
                          że było wszystko tak pięknie poukładane.
                          Sami przygotowywaliśmy sale.

Absolwent 4:    Ściany były jeszcze puste,
                          pomagaliśmy paniom w przypinaniu obrazków, dekoracji;
                          układaliśmy zabawki.

Absolwent 3:     Pomagali też nasi rodzice.
                          Tata mojego kolegi, na przykład, mył lampy.

Absolwent 4:    Pamiętam drewniane klocki, lalki w wózeczkach...

Absolwent 3:    A ja, jak uczyliśmy się zabaw:
                               Stoi różyczka
                               Stary niedźwiedź

Jacek:         Dzisiaj zatańczą je dla Państwa Misie z oddziału II.

Tańczą dzieci z oddziału II.


Absolwent 5:    Później rozpoczęły się zwyczajne dni zabaw i zajęć.
                          Cieszyliśmy się z każdej nowej rzeczy,
                          którą Pani Dyrektor zakupiła.

Absolwent 6:    Zaraz, a kto był pierwszą  Panią Dyrektor?

Absolwent 5:    Pani Maria Firek.

Absolwent 6:    Pracowały też wtedy pani Marysia, pani Danusia
                          a niedługo potem jeszcze  pani Grażynka.

Agatka:        One do dzisiaj jeszcze z nami pracują!

Absolwent 5:    Tak? Chcemy dla nich zadedykować nasze ulubione zabawy:
                           Mam chusteczkę haftowaną
                           Moja Julijanko
                          Nie chcę cię

Jacek:        Niechże przyfruną tu Biedroneczki i zatańczą dla Pań!

Tańczą dzieci z oddziału III.


Absolwent 7:    Ja najmilej wspominam uroczystości.

Absolwent 8:    To było wielkie przeżycie, kiedy przychodzili rodzice,
                         a my występowaliśmy z radością,
                         choć też często bardzo onieśmieleni.

Absolwent 7:    Pierwsze uroczystości były jeszcze skromne,
                          nie takie jak obecne występy przedszkolaków.

Absolwent 8:    Składały się z tańców krakowiak, polonez,
                          a także z zabaw, które na co dzień nam towarzyszyły.
                          Na przykład:    Stary Abraham.

Absolwent 7:    Albo:    Dwóm tańczć się zachciało.

Absolwent 8:    Albo też:   Ojciec Wirgiliusz.

Absolwent 7:    Czy też:   Siała baba mak

Agatka:         Te zabawy zaprezentują nam teraz Tygryski z oddziału IV.

Tańczą dzieci z oddziału IV.


Absolwent 9:    Mnie najbardziej utkwiło w pamięci spotkanie
                         ze świętym Mikołajem
                         – z przejęciem odbieraliśmy od niego upominki.

Absolwent 10:    Ja nie zapomnę balu karnawałowego.

Absolwent 9:    Pamiętasz? – przyszłaś wtedy w stroju motyla –
                         Wszystkim się twój strój najbardziej podobał.

Absolwent 10:    A ty zaprosiłeś mnie do  tańca.

Absolwent 9:    Tańczyliśmy też razem      Ta Dorotka  
                                                                 Jawor, jawor
                                                               i Karuzelę.
                           
Agatka:        Dzisiaj te tańce zatańczą Motyle z oddziału V.

Tańczą dzieci z oddziału V.


Absolwent 9:    I cóż powiedzieć? Czas tak szybko biegnie...

Absolwent 10:    Pięknie jest teraz w tym przedszkolu, i ciepło, i życzliwie
                            – tak jak dawniej...

Jacek:        Na pewno też wiele się zmieniło…
                   Uczą nas nie tylko Panie, ale mamy też rytmikę, tańce,
                    język angielski, naukę pływania,
                    gimnastykę korekcyjną i artystyczną.

Absolwent 9:     Proszę, proszę...

Agatka:        Ale jedną z najważniejszych rzeczy jest, gdy odkrywamy,
                      że najlepiej razem cieszyć się książką, piosenką, obrazem.
                     Tego uczy nas Wanda Chotomska
                     w hymnie naszego przedszkola.

Jacek:         Zaśpiewają go teraz wszystkie przedszkolaki.

Hymn przedszkola:    Najlepiej razem!
śpiewany przez dzieci maszerujące przez scenę w oddziałach z emblematami swoich grup.

Kiedy jesteś sam jak palec, sam jak palec
świat wygląda dość ponuro i paskudnie,
bo o smutki, bo o smutki dużo łatwiej,
a o radość, a o radość znacznie trudniej.

Ref.     Najlepiej razem, najlepiej razem
            cieszyć się książką, piosenką, obrazem
            i z przyjacielem dzielić każdą swoją myśl
            najlepiej razem, zawsze razem tak jak dziś!

Kiedy jesteś wśród przyjaciół to wiadomo –
w trudnych chwilach na drugiego możesz liczyć,
bo jak nawet skrzydła trochę ci oklapną,
to przyjaciel własnych skrzydeł w mig pożyczy.

Ref.     Najlepiej razem...

 Na koniec dzieci zatrzymują się tworząc półkole.

Dziecko:        Placówka nasza od roku
                       pani Chotomskiej ma imię.
                       Twórczość tej wielkiej poetki
                       wzbogaca przedszkolne chwile.

                       A Poetka nasza
                       mówi takie słowa:

Wszystkie dzieci:        „Dajmy dzieciom słońce,
                                     dajmy dzieciom miłość,
                                     dajmy dzieciom radość,
                                      żeby łez nie byo...”.

Wniesienie na salę tortu „Urodzinowego” ze świeczkami „30”, zdmuchnięcie świeczek przez dzieci wraz z Panią dyrektor. Poczęstowanie dzieci tortem.

Powrót